Blog

Szablon deklaracji dostępności dla sklepu internetowego — wzór, sformułowania i najczęstsze błędy

Jak napisać informację o dostępności dla sklepu internetowego? Gotowy wzór struktury, przykłady dobrych sformułowań i lista błędów, których nie wolno powielać — w tym tych z szablonów publicznych i dokumentów generowanych przez AI.

  • Strategia oparta o dane i cele biznesowe.
  • Rekomendacje UX, integracji i automatyzacji.
  • Plan wdrożeń i wsparcie zespołu.

W poprzednim artykule omówiliśmy, czym jest informacja o dostępności, kogo dotyczy i co grozi za jej brak. Jeśli jeszcze go nie czytałeś — zacznij tam, bo ten wpis jest jego bezpośrednim rozwinięciem. Tutaj wchodzimy w konkretny poziom: jak ten dokument powinien wyglądać, co w nim napisać i jakich sformułowań unikać, żeby nie skończyć z dokumentem, który formalnie istnieje, ale jest bezużyteczny lub wprost błędny.

Pracując z klientami przy wdrożeniach dostępności, regularnie widzimy te same dokumenty — albo skopiowane z instytucji publicznych, albo wygenerowane przez AI bez żadnej weryfikacji. Efekt jest za każdym razem ten sam: dokument, który wygląda poprawnie na pierwszy rzut oka, ale nie opisuje rzeczywistego serwisu i nie spełnia swoich funkcji ani informacyjnych, ani prawnych.

Chcesz, żebyśmy przygotowali dokumentację dostępności Twojego sklepu?

Przeprowadzimy audyt WCAG i przygotujemy kompletną, rzetelną informację o dostępności — opartą na rzeczywistym stanie Twojego serwisu, nie na szablonie z internetu.

Umów audyt dostępności

Struktura dokumentu — co musi być, a co jest opcjonalne

Informacja o dostępności powinna mieć jasną, przewidywalną strukturę. Zacznij od nagłówka identyfikującego serwis: pełna nazwa sklepu lub serwisu, adres URL i data ostatniej aktualizacji dokumentu. To element, który jest często pomijany, a jest kluczowy — użytkownik musi wiedzieć, czy czyta aktualną informację, czy dokument sprzed dwóch lat.

Następna sekcja to status zgodności. Masz do wyboru trzy sformułowania: „serwis jest w pełni zgodny z WCAG 2.2 na poziomie AA”, „serwis jest częściowo zgodny z WCAG 2.2 na poziomie AA” lub „serwis nie jest zgodny z WCAG 2.2 na poziomie AA”. Wybierz to, które odpowiada rzeczywistości. Jeśli nie wiesz, bo nie robiłeś audytu — napisz „częściowa zgodność” i wskaż znane problemy. To uczciwe i bezpieczne podejście.

Jak opisać elementy niedostępne — bez prawniczego bełkotu

Sekcja z listą elementów niedostępnych to miejsce, gdzie większość dokumentów całkowicie się sypie. Albo jest pusta („brak elementów niedostępnych” — co rzadko jest prawdą), albo zawiera ogólniki w stylu „niektóre elementy mogą nie spełniać wymogów dostępności”, albo cytuje numery kryteriów WCAG bez żadnego wyjaśnienia co to oznacza w praktyce.

Opis elementów niedostępnych powinien być konkretny i zrozumiały dla osoby nieznającej WCAG. Przykłady dobrych sformułowań: „Część zdjęć produktów nie posiada opisów alternatywnych (tekst alt) — pracujemy nad ich uzupełnieniem, planowany termin: październik 2025.” Albo: „Proces składania zamówienia nie jest w pełni obsługiwalny za pomocą samej klawiatury — wymagamy kliknięcia myszą w kroku wyboru sposobu dostawy. Planujemy naprawę do końca roku.” Takie opisy są uczciwe, konkretne i pokazują, że firma jest świadoma problemu i pracuje nad jego rozwiązaniem.

Dane kontaktowe i procedura zgłaszania problemów

Sekcja kontaktowa to niezbędny element — użytkownik musi mieć realny kanał do zgłoszenia problemu. Adres email lub formularz kontaktowy są wystarczające. Warto wskazać czas odpowiedzi, np. „Odpowiadamy w ciągu 5 dni roboczych.” Jeśli ktoś zgłosi problem, który faktycznie istnieje, to dobra wiadomość — możesz go naprawić i podziękować użytkownikowi za informację.

Procedura odwoławcza to sekcja, która informuje, gdzie użytkownik może się odwołać jeśli jego zgłoszenie nie zostanie rozpatrzone. Dla podmiotów prywatnych należy wskazać odpowiedni organ nadzorczy lub sąd. Nie musisz wchodzić w szczegóły prawne — wystarczy krótki akapit z informacją, że użytkownik ma prawo dochodzić swoich praw przez odpowiednie organy, i odesłanie do właściwej instytucji.

Wzór struktury — gotowy schemat do wypełnienia

Poniższy schemat możesz potraktować jako punkt wyjścia. Każdą sekcję należy uzupełnić informacjami specyficznymi dla Twojego serwisu — nie kopiuj cudzych danych ani nie zostawiaj pustych pól.

Informacja o dostępności cyfrowej — [Nazwa sklepu]
Adres serwisu: [URL]
Data ostatniej aktualizacji: [data]

Status zgodności: Serwis jest częściowo zgodny z WCAG 2.2 na poziomie AA z powodu niezgodności wymienionych poniżej.

Elementy niedostępne:
[Lista konkretnych elementów z opisem problemu i planowanym terminem naprawy]

Zgłaszanie problemów z dostępnością:
Email: [adres]
Formularz: [URL]
Odpowiadamy w ciągu [liczba] dni roboczych.

Procedura odwoławcza:
W przypadku nierozpatrzenia Twojego zgłoszenia masz prawo skontaktować się z właściwym organem nadzorczym lub dochodzić swoich praw na drodze sądowej zgodnie z przepisami prawa.

Błędy, które widzimy najczęściej

Pierwszym i najczęstszym błędem jest kopiowanie deklaracji z BIP instytucji publicznych. Te dokumenty powołują się na ustawę o dostępności cyfrowej podmiotów realizujących zadania publiczne — czyli na przepis, który sklepów prywatnych nie dotyczy. Efekt: dokument zawiera błędną podstawę prawną i myli użytkownika szukającego informacji o swoich prawach.

Drugi błąd to podawanie daty „sporządzenia” dokumentu sprzed kilku lat bez żadnej aktualizacji. Strona się zmienia, nowe funkcje są wdrażane, stare problemy są naprawiane — ale dokument opisuje stan z 2021 roku. Taka deklaracja jest formalnie przeterminowana i może wprowadzać użytkownika w błąd co do aktualnego stanu dostępności serwisu.

Trzeci błąd, coraz częstszy, to dokumenty wygenerowane przez narzędzia AI bez weryfikacji. Model językowy nie zna Twojego serwisu, nie przeprowadził audytu i nie wie, które elementy są niedostępne. Wygeneruje poprawnie wyglądający tekst, który jednak będzie fikcją — i to fikcją, którą Twoja firma podpisuje swoją nazwą.

FAQ

Najczestsze pytania

Odpowiedzi na pytania, które pojawiaja sie przy wdrożeniach.

Tak, znacząco. Instytucje publiczne podlegają ustawie o dostępności cyfrowej podmiotów publicznych i muszą stosować określony wzór deklaracji. Sklepy prywatne podlegają Polskiemu Aktowi o Dostępności (PAD) — wymagania co do treści są podobne co do zakresu, ale podstawa prawna i część sformułowań jest inna. Kopiowanie szablonów publicznych do sklepów prywatnych to błąd formalny.

Nie jest to wymagane. Dokument ma charakter informacyjny, a nie umowy prawnej. Ważne jest, żeby był rzetelny, kompletny i opisywał rzeczywisty stan serwisu. Przy większych sklepach lub wątpliwościach co do interpretacji przepisów warto skonsultować się z prawnikiem specjalizującym się w prawie cyfrowym.

Napisz o tym uczciwie w sekcji elementów niedostępnych i dodaj plan naprawy z konkretnymi terminami. Nie ma wymogu pełnej zgodności od razu — wymóg dotyczy posiadania informacji o stanie dostępności i dążenia do jej poprawy. Sklep, który uczciwie opisuje problemy i pracuje nad ich rozwiązaniem, jest w lepszej sytuacji prawnej i wizerunkowej niż sklep bez żadnej dokumentacji.

Nie ma minimalnej długości — powinna być tak długa, żeby zawrzeć wszystkie wymagane elementy. Typowy dokument dla sklepu z kilkoma obszarami do poprawy zajmuje jedną do dwóch stron A4. Unikaj zarówno dokumentów jednotekstowych "wszystko jest dostępne", jak i przesadnie rozbudowanych opisów, które użytkownik i tak nie przeczyta.